PlayStation3 przez ostatnie kilka lat było uważane za bardzo bezpieczną maszynkę, której nie udało się załamać, a metody umożliwiając jej łamanie nie były ekonomicznie uzasadnione. Co istotne, PS3 oferował poza standardowym systemem, możliwość zainstalowania Linuxa.
Kilka miesięcy temu pojawiły się pierwsze jailbreak’i, które umożliwiały obejście standardowych zabezpieczeń konsoli. Sony w afekcie wypuściło serię aktualizacji wyłączających poszczególne funkcje systemu, łącznie z kluczowym Other OS… co oznaczało dla wielu użytkowników downgrade niezłego sprzętu, z mocnym procesorem do roli zwykłej maszynki do zabijania zombi przed obiadem. Nie będę ukrywał, że mnie też ta informacja trochę zirytowała, chociaż nie korzystałem z dystrybucji Linuksa na ps3 zbyt często, jednak był to jeden z powodów wybrania tej a nie innej platformy.
Z perspektywy można powiedzieć, że Sony samo, na własne życzenie zaogniło sytuację. Przed Jailbreak’iem, który pojawił się kilka miesięcy temu, Sony mogło obronić się na kilka sposób, wybrało ten najbardziej radykalny i najmniej zrozumiały, godząc w zwykłych użytkowników. Jak widać, nie spodobało się to tym bardziej doświadczonym hackerom, w efekcie czego Sony niestety pozbyło się prestiżowej etykiety „nie do złamania”…
Więcej na temat procesu, oraz jakie to niesie za sobą skutki znajdziecie tutaj: PSGroove.com
Dodam tylko że zabezpieczenie zostało złamane na takim poziomie że kolejne aktualizacje niewiele zmienią, wiec oficjalnie PS3 zostało złamane. W ciągu kilkunastu tygodni/kilku miesięcy doczekamy się modów oprogramowania do PS3, które będzie w pełni kompatybilne z usługami sieciowymi Sony, a jednocześnie Linux będzie nadal opcją…
Fajnie o tym napisał niebezpiecznik.pl
Tags: linux, play station 3, PS3, Sony


